Droga Panno Młoda, nie musisz być idealna

Presja perfekcji przed ślubem

Bycie panną młodą w dzisiejszych czasach to nie tylko radość z organizacji ślubu. To także ogromna presja. Idealna suknia ślubna, perfekcyjna figura, nieskazitelny makijaż, dopracowana lista gości, harmonogram dopięty na ostatni guzik. Media społecznościowe pokazują obraz dnia ślubu jako spektaklu bez najmniejszej rysy.

A przecież za tym wszystkim stoi kobieta. Czasem zmęczona. Czasem zestresowana. Czasem mająca wątpliwości, czy wszystko zdąży, czy wszystkim dogodzi, czy sprosta oczekiwaniom.

Warto powiedzieć to głośno: nie musisz być idealna, żeby ten dzień był piękny.

Ślub to nie konkurs

To nie jest konkurs na najładniejszą dekorację, najdroższą salę ani najbardziej wzruszającą przysięgę. Ślub to moment, w którym decydujesz się powiedzieć „tak” człowiekowi, z którym chcesz budować życie.

Twoja wartość jako przyszłej żony nie zależy od koloru kwiatów ani od tego, czy plan wesela zachwyci wszystkich gości. Najważniejsze w dniu ślubu nie jest to, jak wszystko wygląda, ale to, co czujesz.

Panna młoda nie musi udowadniać światu, że jest perfekcyjna. Wystarczy, że jest prawdziwa.

Emocje są częścią tej drogi

Możesz czuć ekscytację i radość. Możesz też czuć lęk, napięcie albo wzruszenie tak silne, że trudno je opisać. To normalne. Decyzja o ślubie jest jedną z ważniejszych w życiu. Nic dziwnego, że wywołuje wiele emocji.

Nie oceniaj siebie za łzy ani za momenty słabości. One nie świadczą o braku gotowości. Świadczą o tym, że traktujesz tę relację poważnie. Że wiesz, jak wiele znaczy dla Ciebie ta miłość.

Dojrzała panna młoda to nie ta, która się nie boi. To ta, która mimo obaw wybiera miłość.

Nie zapominaj o sobie

W wirze przygotowań łatwo zgubić własne potrzeby. Skupiasz się na gościach, rodzinie, tradycjach, oczekiwaniach. A przecież ślub dotyczy przede wszystkim Was dwojga.

Zadaj sobie proste pytanie: czego naprawdę chcę w tym dniu? Spokoju? Kameralnej atmosfery? Bliskości? Śmiechu? Masz prawo zorganizować ślub w zgodzie ze sobą.

Twoje małżeństwo zaczyna się od autentyczności. Jeśli od początku będziesz próbowała zadowolić wszystkich, możesz zapomnieć, co było dla Ciebie ważne.

Najpiękniejsza rzecz, jaką możesz wnieść do małżeństwa

Nie jest nią perfekcyjny plan wesela ani lista kontrolna zrealizowana w stu procentach. Najpiękniejszą rzeczą, jaką możesz wnieść do małżeństwa, jest Twoja prawda. Twoja wrażliwość, siła, gotowość do rozmowy i do budowania relacji każdego dnia.

Ślub to nie koniec drogi ani punkt, w którym wszystko musi być dopracowane. To początek wspólnego życia, które będzie miało swoje jasne i trudniejsze momenty.

Droga Panno Młoda, nie musisz być idealna. Wystarczy, że będziesz sobą. Bo właśnie tę wersję Ciebie ktoś wybrał na całe życie. 🤍

Żródło:

https://www.pexels.com/pl-pl/zdjecie/32995105

https://www.pexels.com/pl-pl/zdjecie/czarno-bialy-mezczyzna-para-milosc-26653478